Krok za krokiem do świata bez przemocy

kontrolujemy /edukujemy / pomagamy

Jesteś tutaj:
  • 2:0 dla kobiet czyli II Runda Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Bielsku-Białej

2:0 dla kobiet czyli II Runda Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Bielsku-Białej

25. 10. 2016

II Runda Ogólnopolskiego Strajku Kobiet zgromadziła wczoraj na pl. Chrobrego kilkaset osób, które protestowały głównie przeciwko planom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, ale także przemocy wobec kobiet, również tej instytucjonalnej. Ogólnopolskie postulaty wyrażały również sprzeciw wobec ingerencji kościoła w politykę i upolityczniania edukacji. Ale najważniejsze było hasło: „NIE dla pogardy wobec kobiet!”. I to NIE zabrzmiało wczoraj wyjątkowo głośno.

Pierwszy protest, który odbył się 3 października, organizowałyśmy pod logiem naszej Fundacji. Kolejny, z szacunkiem do idei no logo, przygotowałyśmy wspólnie z osobami, które zgłosiły się po pierwszym proteście. Powstał ruch społeczny o nazwie Czarny Protest Bielsko-Biała.

Podobnie jak poprzednio, z zaimprowizowanej sceny dzielono się swoimi historiami, również tymi bardzo trudnymi, jak opowieść o córce, która umarła minutę po porodzie. O ciężkiej wadzie genetycznej jej matka dowiedziała się tydzień przed porodem – wcześniej lekarz nie zauważył niczego niepokojącego. Mówczynie i mówcy opowiadali osobiste historie i dzielili się refleksjami na temat obecnej sytuacji w Polsce. Padały pytania: Dlaczego państwo nic nie robi w sprawie przemocy wobec kobiet, które przez wiele lat nie są w stanie wyrwać się z jej zaklętego kręgu? Dlaczego przemoc seksualna jest tak powszechna, a jej ofiary boją się zgłaszać przestępstwa na policję? Dlaczego państwo, zamiast walczyć z rzeczywistym problemem, skupia się na mnożeniu represji wobec kobiet?...

W czasie protestu zbierano podpisy pod petycją do rządu i parlamentarzystów, w której znalazły się zapisy dotyczące m.in. eliminacji agresji seksualnej, pełnego dostępu do środków antykoncepcyjnych, rzetelnej edukacji seksualnej, krajowego wsparcia programu in vitro, podniesienia zaufania do systemu sprawiedliwości, zaprzestania militaryzacji kraju, a także przemyślanej i skutecznej polityki społecznej dla kobiet.

Wczoraj na pl. Chrobrego było naprawdę głośno – uczestnicy i uczestniczki dali upust emocjom poprzez okrzyki, hasła, a nawet energiczne tupanie. Towarzyszyły nam też dźwięki najprawdziwszej syreny pożarowej. W pewnym momencie plac rozświetliły setki świateł, zapalonych również na znak solidarności z kobietami w całej Polsce i na całym świecie, które wciąż walczą o swoje fundamentalne prawa – w Ameryce Południowej, przez którą przetacza się właśnie fala demonstracji przeciwko przemocy wobec kobiet; Islandii, gdzie kobiety walczą o równe z mężczyznami płace i we Włoszech.

Jak pokazał wczorajszy protest, siła kobiet, ich energia i wola walki jest zaraźliwa! Można było to wczoraj odczuć na proteście. Pewna granica została przekroczona i kobiety już teraz nie odpuszczą. Po proteście wiele z nich pisało: „Było super, przyjdę znowu”. I będą, będziemy przychodzić tak długo aż nasz głos nie zostanie naprawdę usłyszany. Nikt już nam nie zamydli oczu obietnicami bez pokrycia. Nadszedł czas kobiet i to one – jak zwykle – wywalczą sobie należne im prawa.