Krok za krokiem do świata bez przemocy

kontrolujemy /edukujemy / pomagamy

Jesteś tutaj:
  • Temida odsłania oczy – nasz drugi raport z monitoringu sądów

Temida odsłania oczy – nasz drugi raport z monitoringu sądów

31. 05. 2017

Nadszedł w końcu czas, by oddać w Wasze ręce nasz drugi raport z monitoringu rozpraw z art. 207 k.k. czyli znęcania się nad osobą najbliższą. Zawiera przede wszystkim dane i statystyki, ale my wiemy, że za tymi liczbami kryją się konkretne osoby. Pani Bożena, Dominika czy Anna i ich dramatyczne historie, które nam opowiedziały. Czasami po raz pierwszy ze świadomością, że ktoś im wierzy.

Usłyszeć głosy pokrzywdzonych
Nasz pierwszy raport zawierał informacje na temat orzekanych wyroków za tzw. przemoc w rodzinie, obserwacje z rozpraw sądowych, w których brałyśmy udział i analizę tekstów orzeczeń. Aby przybliżyć dramat osób, których dotyczyły, organizowałyśmy wraz z „ART 207 – Artystyczną Grupą Antyprzemocową” happeningi pod sądami w Katowicach, Warszawie i Bielsku-Białej. Wszystko po to, by głos kobiet doświadczających przemocy został wreszcie wysłuchany. By została pokazana ich perspektywa.

Co po nowelizacji prawa?
Kontynuowałyśmy monitoring, sprawdzając, jak na orzecznictwo wpłynęła nowelizacja prawa, która weszła w życie 1 lipca 2015 r. Czy miała wpływ na wydawane wyroki? Jeżeli tak, to w jaki sposób? Co realnie zmieniło się w życiu pokrzywdzonych? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w naszym nowym raporcie z monitoringu rozpraw za znęcanie się za lata 2015-16. Niestety, zgromadzone dane nie napawają optymizmem, bo zmieniło się tak naprawdę niewiele. To ogromny problem nas wszystkich, o czym wspomniała dr Sylwia Spurek we wstępie do naszego raportu:

Fakt, że ktoś nie czuje się bezpiecznie we własnym domu, to jedna z największych patologii XXI wieku.
Bez konsekwentnego i stanowczego stosowania wszystkich dostępnych prawnie narzędzi nie mamy szansy na zwalczenie tej patologii.

Kilka faktów z monitoringu śląskich sądów za lata 2015-16:

  • nadal prawie 64% wyroków jest wydawanych z warunkowym zawieszeniem wykonania kary;
  • niezwykle rzadko, bo tylko w 4,1% zastosowano nakaz opuszczenia lokalu,
  • zakaz zbliżania się sprawcy do osoby pokrzywdzonej zastosowano jedynie w 8,04% wyroków;
  • 8,81% sprawców skierowano na odbycie programów oddziaływań korekcyjno-edukacyjnych.


Wspólny cel – sprawiedliwe wyroki i bezpieczeństwo pokrzywdzonych
Chcemy bardzo wyraźnie podkreślić, że naszym zamiarem nie jest piętnowanie środowiska sędziowskiego, ale nawiązanie z nim dialogu i współpracy, która – mamy nadzieję – zaowocuje pozytywnymi dla osób doświadczających przemocy zmianami w zakresie orzecznictwa w sprawach z art. 207 k.k. Wiemy, że wiele sędzi i sędziów wykonuje swoją pracę rzetelnie i potrafi zrozumieć specyfikę rozpraw dotyczących tzw. przemocy domowej, co same obserwowałyśmy na rozprawach. Jednak publikacja przez nas zarówno pierwszego, jak i drugiego raportu jest głośnym biciem na alarm. Zmiany są bowiem zbyt powolne, a przecież maltretowane latami i zabijane kobiety nie mogą czekać! Dlatego trzeba podejmować wszelkie działania, by sprawcy przemocy nie czuli się bezkarni, a pokrzywdzone w końcu były bezpieczne. Szczególną rolę pełni tutaj Wysoki Sąd i orzecznictwo z zakresu art. 207 k.k. czyli wykorzystanie wszelkich instrumentów prawnych i środków probacyjnych w celu zapewnienia bezpieczeństwa kobietom doświadczającym przemocy ze strony najbliższych osób.

Z perspektywy pokrzywdzonej
To, jak osoba pokrzywdzona zostanie potraktowana podczas procesu sądowego, rzutuje na jej poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Postawa i wiedza orzekających sędzi i sędziów ma więc kluczowe znaczenie. Orzekanie w sprawach o znęcanie wymaga szczególnego podejścia do pokrzywdzonych i umiejętnego prowadzenia rozprawy sądowej. Prowadzimy monitoring orzecznictwa z art 207 k.k. od 2014 r. po to, aby przyczyniać się do podniesienia standardów udzielanych form pomocy i wsparcia osobom doświadczającym przemocy na różnych płaszczyznach. Raport, podobnie, jak poprzedni, zostanie przesłany do sędzi i sędziów oraz wszystkich osób, których dotyczą zawarte w nim analizy i rekomendacje. Mamy nadzieję, że lektura raportu pozwoli na przyjęcie perspektywy pokrzywdzonej przemocą kobiety, która po rozprawie wraca ze swoim oprawcą do domu. Przekonana, że nic więcej nie jest już w stanie zrobić...